Jasne punkty

In Życie Po Babsku by Basia11 Comments

Zegar znów wybije dwunastą za kilka godzin, a ja westchnę … że kolejne urodziny. Coraz mniej już kartek w moim własnym kalendarzu, a w pudełku wspomnień robi się coraz ciaśniej.

Lubię swoje życie. Ciągle takie łaskawe, gdy pozwala mi się podnosić po różnych wywrotkach. Lubię je, bo otacza mnie kolorami, zapachami i zmiennością. A kiedy rozglądam się wokół  widzę jasne punkty, które tak pięknie oświetlają moją niezwyczajną zwyczajność.

Mój dom ma duszę moich rodziców, dziadków i pradziadków.  Moje dzieci wiedzą co to dobro i teraz mam już pewność, że są we właściwym miejscu, wychowane na pięknych ludzi. Wiem też, że są CI, na których ramieniu będę mogła się wesprzeć i pomarudzić w potrzebie. Mogę żyć życiem, które pozwala mi na proste gotowanie i pisanie dla przyjemności. Moja praca? Wielka ogromna bateria młodości, która ładuje moją, czasami nadwątloną, wiarę w sens. I jeszcze te merdające, miauczące i niespokojne domowe brudasy w liczbie 3.

A jaka jestem ja? Okularnica, która chciała mieć znów długie loki, ale się nie udało. Wciąż uwielbiam czarne ciuchy, dżinsy i trochę drapieżne buty. Uzależniona od muzyki, wegańskich eksperymentów w kuchni i stu tysięcy nowych pomysłów, których często nie kończę. Bałaganiara i roztrzepaniec. Bardzo miękka. Niestety 🙂

Czego mi więcej trzeba? Chyba niczego poza parą różowych okularów na kolejne dni w kalendarzu 🙂

A te już zamówione i tylko czekać jak dojadą. Nie omieszkam się pochwalić 😀

Dzisiaj tak o niczym, ale wybaczcie mi urodzinowo ♥♥♥ Ciumasy!

Barbara Lew

Share this Post

  • Magdalena Kamieniecka

    Skupiasz w sobie rodzinną przeszłość i młodą nieznaną do końca przyszłość i to jest Basiu, Twoje piękne życie. Czytając powyższe, przychodzą refleksje i nie każdemu bilans wyjdzie na zero? Życzę sukcesów na wszystkich polach, które uprawiasz. Znam niektóre i czerpię z nich. Niech to trwa! Trochę spóźniona,wybacz, życzę urodzinowo: Wszystkiego Najlepszego <3

    • Dziękuję <3 bardzo ostatnio zamyślona ja, bo jakoś od kilku dni zacięłam się na jednej impresji i wałkuję ją na coraz cieńsze ciasto… ale może wyjdzie z tego cos przydatnego? Madziu fajnie, że jesteś <3

      • Magdalena Kamieniecka

        Tutaj jestem tylko dzięki Tobie Basiu i za namową Młodszego, tzn. syna mego Jacentego, który sprawił, że zaglądnęłam do raczkującej Babowni, a dzisiaj to dorosła i pewna siebie kobieta. Ciepło i rodzinnie zarazem się zrobiło i jestem dalej w temacie.Pozdrawiam <3

        • 🙂 i już święta za chwileczkę 🙂 dzieci w domu i ciepło kominka! ciumasy Madzia <3

  • Dziękuję za takie dobre i piękne życzenia <3 🙂 Troszkę o niczym, bo to wpis o moim zadowoleniu i różowych okularach 🙂 Z blogowego punktu widzenia, bardzo to samolubny wpis 😀 Okulary będą różowe troszkę! Już na nie czekam i zacieram ręce 😀 Wysyłam buziaki i ściskańce <3 a ja gonię do kuchni, bo mi się zachciało coś upiec!

  • Dziękuję <3 Zabieram te Twoje dobre słowa i TAK NIECH BĘDZIE! Dobrego, spokojnego i kochanego 🙂 <3

  • Dziękuję Aga 🙂 w życiu bywa różnie, ale w niedzielę wieczorem wyszłam z panem mężem do restauracji delikatnie poświętować i stwierdziliśmy, że jesteśmy zwyczajnie po ludzku zadowoleni z życia 🙂 pomimo tych gorszych chwil, w sumie jest dobrze 😀 <3

  • Basiu, czego życzyć osobie, która tak pięknie docenia to co ma? Oby trwało jak najdłużej!:) buziaki!

    • Tak Marzena, oby ten stan z teraz trwał jak najdłużej 🙂 dziękuję za to życzenie <3

  • Niech te pozostałe kartki kalendarza będą jak najbardziej słoneczne i kolorowe, a pudełko ze wspomnieniami niech puchnie bez końca. Wszystkiego najlepszego 🙂

    • Dziękuję Magda 🙂 w tym tygodniu bardzo samolubna jestem, ale chętnie zabieram Twoje życzenia 🙂 <3