sos barbeque

SOSIK „BBQ” Z POMIDORÓW I ŻURAWINY

In Mama Weganki Gotuje by Basia25 Comments

Odebrałam moje „roślinne” dziecko z dworca, po 5cio godzinnej podróży i jechałyśmy w ciemności do domu. Zajadała pieczone bataty z cebulką i kotlety z fasoli i komosy ryżowej.

Opowiedziała o wega- kanapce, którą sobie przygotowała dzień wcześniej i „pomidorach posypanych żurawiną” 🙂 MMMMM <3 No i pojawiła się inspiracja, bo zabrzmiało dobrze.

A że w Głuchowie k/Łańcuta są świetne pomidory malinowe, które regularnie kupuję kilogramami, podkradłam sobie 2 z nich i zrobiłam sosik z żurawiną. Ni to ketchup, ni to sosik BBQ, ale słodko- ostry i smakował wszystkim w moim domu, więc podzielę się tym wynalazkiem. Eksperyment, więc zrobiłam z niewielkiej ilości i wyszły dwa niewielkie słoiczki. Ale jak będę miała już swoje pomidory to powtórzę 🙂 I pewnie jak to sosy tego typu, powinien się „przegryźć”, ale u nas nie zdążył 🙂

SKŁADNIKI

  • 10 dużyyych pomidorów malinowych, albo 13 mniejszych
  • 5 cebul
  • 5 szklanek suszonej żurawiny (ok. pół kilo)
  • 5 łyżeczek pieprzu
  • 5 łyżeczek soli himalajskiej
  • 1 i 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1 i 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1 i 1/4 łyżeczki imbiru
  • 5 łyżek cukru
  • 1 szklanka octu winnego

GOTUJEMY

Pomidory kroję w kostkę (można sparzyć i zdjąć skórkę, choć ja lubię ze skórką), cebulę kroję w kosteczkę, dolewam odrobinę wody i duszę przez chwilę. Dodaję suszoną żurawinę i gotuję wszystko razem razem z przyprawami, żeby zmiękło i się połączyło. Miksuję blenderem ręcznym, tak, żeby pozostały kawałeczki i dodaję ocet. Zagotowuję i przekładam do małych słoiczków. Zakręcam i odwracam do góry dnem 🙂

Pasuje do tofu, serów i mięsa.

Smacznego gotowania 🙂 I bardziej wakacyjnej pogody nam wszystkim życzę 🙂

Barbara Lew

P.S. Podałam już ilość składników do większego gotowania 🙂 Sos był o niebo smaczniejszy po 3 tygodniach „przegryzania się”.  Mniam <3

SOS BBQ

Share this Post

  • Pingback: Robicie przetwory? Warto? – prostoofinansach()

  • Pingback: Lekko pikantny sos pomidorowy z żurawiną - Domologia StosowanaDomologia Stosowana()

  • Basieńko, czy tam na pewno ma być 5 łyżeczek pieprzu? Tyle dałam. Jest potwornie ostre! Masz może jakiś sposób, żeby ten sos złagodzić?

    • Ojej tak. tyle dałam. A może dałaś takie z górką? On jest dość ostry bo to sos do mięsa i serów i raczej nie je się go łyżkami. Ma być pikantny. Taki słodko – ostry. Jejku zmartwiłam się. Daj mu czas na przegryzienie 🙂 A może te pomidorki były małe? Bo ja z malinówek dużych robię 🙁

  • Dobra, Basiu, zmobilizowałaś mnie z tym sosem BBQ i mam wszystkie skłądniki. Ile słoików Ci wyszło z tej proporcji?

    • O widzisz, w P.S. miała być ilość słoiczków i zapomniałam. Wychodzi tak 12-13, bo to zależy jakie duże te pomidory i jakie mięsiste 🙂 Słoiczki typu „dżemówki” 🙂 Aniu, a podlinkowałam Twój przepis przy ostatnim wpisie i kolejny sos zrobię Twój 😀 Mam nadzieję, że ten Cie nie zawiedzie.

  • Koniecznie muszę wypróbować 😀 Uwielbiam takie słodko-kwaśne smaki 🙂

    • Zuzia ja zrobiłam już całe mnóstwo 😀

  • Basiu podkradam to cudo! Będę tworzyć jak tylko dorwę malinówki <3

    • Daria moje malinówki już dojrzewają 🙂 niedługo zabiorę się za sosik 😀

  • Pokojeuannynowytarg

    Lubię takie wynalazki. Na pewno pyszne 🙂

    • Babownia.pl

      Pokojeuannynowytarg Dziękuję 😀 jakoś tak mi się na eksperymenty zebrało 😀

  • 🙂 Ot i wymyśliła !!! Keczup z porzeczek już zrobiłam – jest genialnie super, więc pewnie i to spróbuję :))))

    • Wymysliła 😀 zrobiła i pomyślała, że da się zjeść to może i komu się nada 😀 super, że porzeczki smakują i ja też czekam na inspirację dla mnie :)))

  • Babownia.pl

    Sosiki przydają się do kanapek 😀

  • MKa

    Nie łączyłam pomidorów z żurawiną, a tu proszę 🙂 następny pyszny przepis (nawiązuję do ketchupu z czarnych porzeczek, zrobiłam i już jemy, a domowy gość poprosił o słoik na wynos). Będę nadrabiać porzeczkowe straty, a gdy będzie bardziej pomidorowo zajmę się powyższym przetworem 🙂

    • Madzia, jak się cieszę, że smakuje 🙂 bo Ty jesteś krytykiem co się zna na rzeczy 🙂 moje pomidory juz wielkie, lecz jeszcze zielone 😀

  • Rabarbarowo.pl

    Brzmi bardzo apetycznie <3

  • Health&Taste

    Jak to musi bosko smakować 😮 Uwielbiam żurawinę 🙂

    • Babownia.pl

      Health&Taste:) smakuje słodko- ostro, bo przyprawy dodają pikantnego smaczku :)Pozdrawiam!

  • Urszula Różycka

    Bardzo fajny pomysł. Do przetestowania! Kocham pomidory a i żurawiną się zajadam, nie wspomnę że moim ulubionym smakiem jest kwaśny 🙂

    • Babownia.pl

      Urszula Różycka Ula testuj 😀 miałam jeszcze podrzucić chutney z agrestu, ale pewnie już po agreście, więc pewnie za rok 😀

    • Urszula Różycka

      U mnie agrestu już nie ma… Wypróbujemy za rok 🙂

  • Agnes

    Skusi się, skusi:) Twoim przepisom nie można się oprzeć:)

    • Babownia.pl

      😀 niech się przyda <3