SŁODKI CHLEBEK DYNIOWY WEGANKI OMNOMNOM <3

In Mama Weganki Gotuje by Basia31 Comments

Późny wieczór, a ja już po całym dniu pracy ledwo poruszam nogami.

Zaglądam do lodówki, a tam resztka świeżutkiego puree dyniowego. Może upiekę? Taka zmęczona? Upiekę! 😀

Bo czasem lepiej upiec coś i pobyć ze sobą i jesiennymi zapachami w kuchni, zamiast patrzeć w ekran telewizora, na ludzi, którzy mówią rzeczy, od których boli nas wątroba. Zjeść potem to domowe ciasto z rodziną, zamiast zapychać się słodyczami z marketu, pełnymi syropu glukozowo – fruktozowego i oleju palmowego.

Więc, jeśli lubię piec, to czemu nie? Zegar nie poczeka, ale kołdra i poduszka tak 🙂

Zatem do dzieła! The Simple – Veganista thank you for inspiration 🙂

SKŁADNIKI

  • 2 szklanki mąki orkiszowej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki przyprawy mixed spice*, myślę, że przyprawa korzenna do ciast będzie ok 🙂
  • odrobina soli
  • 1/2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
  • 1/3 szklanki rozpuszczonego oleju kokosowego, lub oleju rzepakowego
  • 1 i 1/2 szklanki puree z dyni**
  • 1/3 szklanki mleka (w wersji wegańskiej delikatne mleko roślinne)

* mixed spice – przyprawa korzenna, którą robię tak: 1 łyżka cynamonu, 1 łyżeczka mielonej kolendry, 1 łyżeczka gałki muszkatołowej, 1/2 łyżeczki imbiru, 1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego, 1/4 łyżeczki mielonych goździków. Wsypuję do słoiczka, zakręcam i potrząsam.

**puree z dyni – dynię, przeciętą na pół, piekę w piekarniku w 200°C. Z upieczonej dyni wyskrobuję łyżeczką miąższ. Wrzucam do blendera i miksuję na puree. Jeśli mam więcej puree, niż potrzebuję, przetrzymuję je w lodówce i używam do zup, ciastek i ciast.

PIECZEMY

Mieszamy sypkie produkty dodajemy mleko, puree, olej. Mieszamy krótko mikserem, tylko do połączenia składników, przekładamy do niedużej formy wysmarowanej olejem. Wierzch ciasta posypujemy brązowym cukrem, który wytworzy chrupiącą glazurkę. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy  ok. 40 -50 minut.

Ciasto jest wilgotne, korzenne i bardzo jesienne 🙂 Dla mnie pycha! A cały proces łącznie z pieczeniem, to niewiele ponad godzinę.

Zalety chlebka dyniowego?

  • tanie
  • szybkie
  • smaczne
  • rozgrzewajace

ŚCISKAM ♥

Barbara Lew

PUMPKIN BREAD 2

Share this Post

 

 

  • można być zmęczoną, ale gdy się upiecze takie cudo, to wszystko wynagradza włożony w przygotowania wysiłek

  • Brzmi przepysznie! Chociaż pewnie obiektywna nie jestem, bo uwielbiam wszystko co dyniowe 😉 I fajnie, że nie piecze się jakoś bardzo długo 😉

    • Edyta piecz koniecznie 😀 u nas zagościł na dobre. Był w piatek, dzisiaj i puree na jutro już gotowe 😀

  • Zdecydowanie się skuszę na wykonanie tego przepisu. Jedziemy po dynie w ten weekend także będzie z czego robić 🙂
    Masz rację, ja też wolę coś upiec niż patrzeć w ekran, z którego dochodzą nas tylko głupoty. Zastanawiam się poważnie nad usunięciem telewizora z mojej przestrzeni 😉

    • Asiu ja chyba zostawię TV, bo czasem jakieś odmóżdżacze w niej są, a bywa, że mam wielką potrzebę się odmóżdżyć 😀 ale ostatnio jakoś tak kuchnia mi służy za miejsce relaksu. Powodzenia z dyniami!

  • Czasy intensywnego pieczenia chleba (kiedy był w domu komplet domowników) chyba mam już za sobą. Ale Twój przepis wygląda smakowicie. Być może się skuszę. Zupa dyniowa czy ciasto nie są mi obce, natomiast chlebka jeszcze nie miałam okazji upiec.
    Dziękuję za prosty przepis i pozdrawiam

    • To taki bardziej placek niż prawdziwy chleb, ale, jako że przepis jest anglojęzyczny to pozostał „chlebek” 😀

  • jestem za…dzisiaj wychodzę z założenia, że lepiej upiec niż wyjść i kupić gotowe. trochę to trwało zanim doszłam do tego momentu 😉

    • Łatwiej kupić, a człowiek lubi mieć łatwiej … 🙂 ale jak już zaczniemy robić swoje jedzonko, wszystkie E i inne niezdrowe smaki, bardzo przeszkadzają, prawda?

  • Mniam, mniam, pyszności. Skorzystam z tego przepisu:). Ja mam podobnie! W środę o 20:00 dopiero zakończyłam intensywny dzień i co zrobiłam? Zamiast relaksu na kanapie, to ja do kuchni i upiekłam tartę dyniową. Mało tego, jeszcze o 22:00 ją konsumowałam!:).

    • Czyli „dyniujesz”, tak jak i ja 😀 to jest pasja i już 😀 nie da się oprzeć, prawda? Ściskam!

  • Dwie Baby jedna myśl

    Szybki , smaczny i mega ! <3 Pozdrawiamy :*

    • 😀 tak, jest dobry i rozgrzewająco – jesienny 😀

  • Aga Cynamonowa

    podrzuć kawałeczek do herbatki 😉 bo smakowicie wygląda 😉

    • Babownia.pl

      Aga Cynamonowa właśnie upiekłam kolejny bo dzieciaki wpadły 😀

  • I jakie cudo wyszło. Zgadzam się z tym, że lepiej sobie w kuchni pomajsterkować niż słuchać tych wywodów, które nic w życie ludzkie nie wnoszą. Bardzo mi się się podoba ten przepis. Ohh gdybym tylko sobie mogła kawałeczek ukroić 😉 Wszyscy naokoło dniowe przysmaki pichcą czyżby pora na mnie 😉 Ściskam, Daria xxx

    • Daria, dziękuję <3 bardzo lubię ten kuchenny relaks! 😀 i coraz bardziej zaczęłam zwalniać. Nie wiem do czego to moje slow dojdzie 😀 A chlebek z dyni, chyba ma mąkę, która niestety niekoniecznie jest Twoją ulubioną, huh? Ale fajny, śniadaniowy prosty wypiek. Ściskam <3

  • Pokojeuannynowytarg

    Wygląda pięknie 🙂 pozdrawiam

    • Dziękuję 🙂

    • Babownia.pl

      😀 dziekuję 😀 zaraz chyba zrobię kolejny, bo już zjedlismy.

  • Maciej

    I oto jest!

    • Babownia.pl

      Tak 🙂 było brownie w planie, ale przemyślałam to po pewnym czacie, a zdążyłąm z wpisem 😀

    • 😀 tak

  • Patrycja

    no właśnie, czyli tak jak lubię, bo mistrzem w pieczeniu nie jestem :p

  • Babownia.pl

    😀 spróbuj Patrycja bo łatwe i leciutkie ciasto 😀

  • Urszula

    Wygląda pięknie. NIegdy nie piekłam czegoś podobnego. Dzisiaj zebraliśmy nasze dynie 🙂 Ciekawe na co przerobi je moja wegetarianka 🙂

    • Ula, smakuje lepiej, niż wygląda 😀 napisz, co wegetarianka zrobi z dyniami, bom ciekawa 😀

      • Na razie są piękną ozdobą salonu 🙂 Jedną wzięła do pracy i powstała z niej zupa dyniowa. Moje dziecko od 2 tygodni pracuje…. w barze który może się spodobać Twoje córce – Kraków Zwierzyniecka 8, Roślinne Smaki, kuchnia wyłącznie wegańska 🙂

        • O proszę 😀 a moja własnie na the Cure sie będzie bawiła w Łodzi i jak jej powiem, gdzie Twoja córa pracuje to pozazdrości z pewnością!

  • Pięknie wygląda! Wyobrażam sobie ten zapach…

    • Prawda, pachniał na cały dom 🙂 ale już został pożarty przez domowe łasuchy 😀