PLACEK Z BURAKA Z NASIONKAMI :)

In Mama Weganki Gotuje by Basia20 Comments

Wiem 🙂 Brzmi strasznie dziwnie, ale uwierzcie mi, że to jedno z moich największych odkryć zeszłego sezonu jesienno- zimowego. Pasuje bardzo do tej pory roku z powodu połączenia buraka z cynamonem, nasionami dyni i słonecznika. Jeżeli nie wierzycie, że placek jest dobry to powiem, że to dzieło Nigela Slater’a, mojego ulubionego kucharza. Delikatnie zredukowałam ilość cukru ( 🙂 o 50%) i zamieniłam rodzynki na suszoną żurawinę, bo jest bardziej kwaskowa w smaku. Nie próbowałam jeszcze zastępować jajek wegańskim odpowiednikiem, więc niestety dla wegan ten przepis w formie podanej poniżej się nie sprawdzi.

Składniki:

  • 23 dkg mąki
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 180 ml oleju słonecznikowego
  • 10 dkg jasnego cukru muscovado (ja używam takiego brązowego cukru jakim akurat dysponuję)
  • 3 rozdzielone jajka
  • 15 dkg obranego i startego na najgubszym tarku buraka
  • sok z połowy cytryny
  • 7 dkg żurawiny
  • 7 dkg zmieszanych nasionek dyni i słonecznika

Lukier:

  • 8 łyżeczek cukru pudru
  • sok z cytryny

A oto i przepis:

łączymy sypkie składniki: 23 dkg mąki, 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki cynamonu;

ubijamy razem: 180 ml oleju słonecznikowego z 3 żółtkami i 11 dkg jasnego cukru muscovado (ja dodaję akurat taki cukier trzcinowy jaki mam w domu i się nie przejmuję 🙂 );

pozostałe 3 białka ubijamy i dodajemy do żółtek ubitych z olejem i cukrem;

sypkie składniki, ubite jajka łączymy dokładnie (ale nie mieszamy zbyt długo, żeby nie utworzył się zakalec), dodajemy startego buraka, sok z cytryny, nasionka i żurawinę i wszystko delikatnie mieszamy;

wlewamy masę do wysmarowanej, albo wyłożonej papierem do pieczenia formy, pieczemy ok. 50-55 min. (ale wszystko zależy od Waszego piekarnika) w 180 °C, możecie przykryć wierzch folią po ok.30 minutach, żeby się wierzch nie spiekł, sprawdzamy patyczkiem czy wypieczone, a po upieczeniu koniecznie zostawiamy w formie na ok. 20- 30 minut;

robimy lukier z cukru pudru i soku z cytryny, ucierając je razem (sok z cytryny dolewamy po troszeczku, żeby nie było go zbyt dużo) i polewamy wystudzone ciasto, tak, żeby lukier ściekł na boki.

Lukier jest ważny ponieważ dodaje kwaskowego smaku plackowi. SMACZNEGO BURAKOWCA i nie przejmujcie się aptekarską dokładnością 🙂 !

podpis

 

 

 

Share this Post

  • Witaj Basiu, Placek prezentuje się pięknie i brzmi smakowicie. Ciekawe jak zastąpię jajka siemieniem? Co myślisz? Pozdrawiam, Daria xxx

    • Cześć Daria, to jest naprawdę fajny placek. Ja go nie piekłam jeszcze z siemieniem i też o tym myślałam, ale dzisiaj właśnie zrobiłam taką podmianę w mazurku i nie jestem zadowolona ze smaku. Siemie ma taki trochę agresywny smak i nie zawsze pasuje. Z drugiej strony placek ma przyprawy, więc może to zagrałoby? Gdybyś się pokusiła daj proszę znać jak wyszło 🙂 ja jeszcze pomyślę i mam chęć tylko zrezygnować z jajek i ewentualnie dodać trochę mleka sojowego, gdyby było zbyt sucho 🙂 Buziaki<3

  • Mniam! Muszę koniecznie spróbować, połączenie buraka z cynamonem brzmi pysznie, a nasionka i żurawiny też lubię. To przepis w sam raz dla Sezonowej Szmuglerki 😉

    • Dzięki 🙂 placek prawdziwie zimowo-jesienny, ale na chłodniejsze wiosenne dni może też się przyda 🙂 a do tego jaki prosty!

  • Musze wypróbować ten przepis, jak do tej pory z buraka robiłam tylko burgery, zupy krem, sałatki i soki, ale ciacha nigdy. Pora to zmienić 😉

    • Spróbuj, spróbuj 🙂 naprawdę jest smaczny i taki inny 🙂 Póki jeszcze sezon jest trzeba spróbować, bo na wiosnę już nie będzie taki fajny 🙂

  • Robiłam kiedyś ciasto czekoladowe z burakami – wyglądało wspaniale, smakowało także nieźle. Póki się nie doszukiwało na siłę posmaku buraczków, to właściwie było nie do odróżnienia od „bez-burakowego”, a znacznie mniej kaloryczne. 😛
    Twoje, z nasionkami, też chętnie wypróbuję. 🙂

    • A ja widziałam to czekoladowe, ale jeszcze się nie zdecydowałam na nie 🙂 w takim razie spróbuje też! A w tym placku nasionka to taki „must have” bo robią smaczek 🙂 Asia, Ty mi narobiłaś smaku na bałkańskie klimaty. Chyba jutro zabiorę się za szopską! Mniam. I do tego domowy chlebuś 🙂

  • Fanką buraków nie jestem, więc i za ciasto z nimi zabieram się jak pies do jeża. Cały czas mam obawy, że będzie smakować buraczkami, a tego nie przełknę.

    • Wydaje mi się, że nie smakuje buraczkami 🙂 ale jeśli jesteś bardzo wyczulona to może nie będzie Ci smakować? jak dla mnie jest przede wszystkim korzenno- kwaskowy, a buraczki dodaja wilgoci 🙂 Pozdrawiam!!!

  • Spodziewałam się choć lekko czerwonego koloru, a tymczasem czerwoną widzę tylko żurawinę 😀 Czy to ciasto nie zalatuje burakiem? Chyba będę musiała spróbować upiec tego dziwolążka ;)) Pozdrawiam!

    • Dzięki za pozdrowienia! Dziwoląg nie zalatuje burakiem 🙂 jest fajny, wilgotny, cytrusowa polewa łamie słodki smak placka. Do tego nasionka dodają mu charakteru 🙂 spróbuj, jest niedrogi i prosty, może Ci posmakuje 🙂

  • Lubie takie nietypowe ciasta. Gdy na moim blogu dodalam ‚ciasto z majonezem’ równiez był wielki szok – no bo gdzie ciasto z majonezem..? Przeciez to nie ma smaku, to tłuste..
    Twój przepis jest ciekawy i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wypróbować to ciasto 🙂

    • Ciasto z majonezem!!!! :))) wieczorem po pracy wpadnę na Twojego bloga i niezawodnie je odszukam :))) już wiem co na weekend trzeba będzie upiec 🙂

  • niesamowity przepis , nigdy jeszcze nie jadłam buraków w takim wydaniu 🙂

    • Ja w pierwszej chwili też nie byłam pewna co myśleć o takim pomyśle, ale potem zakochałam się w tym placku 🙂

  • kocham buraczane placki! ten wygląda bardzo apetycznie 🙂

    • Polecam go szczerze 🙂 w zeszłym roku, gdy upiekłam go po raz pierwszy nie mogłam się od niego uwolnić 🙂 dziękuję, że do mnie zaglądnęłaś! a ja już własnie też na justa kitchen zaczynam szukać wegańskich inspiracji 🙂

  • Placek z buraka, wow! Świetny przepis, na pewno wypróbuję 🙂 Jeśli chodzi o „zamienniki” dla jajka to mogę Ci polecić wpis Marty z bloga Jadłonomia, gdzie jest świetna ściągawka > http://www.jadlonomia.com/poradniki/weganskie-ciasto-jak-upiec-ciasto-bez/

    • Dzięki! 🙂 Trochę działam z zamiennikami, ale tutaj jeszcze nie miałam śmiałości, bo nie mogę jakoś się zdecydować co najlepiej zastąpi akurat tutaj jajka 🙂 ale mam wyzwanie bo za dwa dni będzie w domu moja weganka i na powitanie trzeba zrobić coś słodkiego 🙂