KUCHENNA SZAFKA Z PRL I PIĘKNO WEEKENDÓW

In Inspiracje by Basia23 Comments

Czasem udaje się nam uratować fragment przeszłości i jakiś grat staje się zacnym mebelkiem, który cieszy i oko i serce. Kuchenna szafeczka z PRL miała zostać spalona przez właścicieli, ale jej anioł stróż zaprowadził mnie do teściów. Szufladki i gałki skradły moje serce i zabrałam ją do bagażnika, ku chwale mojego domostwa. Postanowiłam jednak, że kuchenna „PRLka” nie będzie mieszkać w kuchni, ale w korytarzu udekoruje świeżo wyremontowane ściany.

A że ja do maszyn niezbyt mam rękę, to tyle ją nosiłam do małżeńskiej sypialni i stawiałam obok łóżka, że Pan Mąż wymiękł, wziął ją na warsztat i wyczyścił wedle mojego życzenia, a ja zabrałam się za gałeczki 😀

Weekend pod znakiem DIY szafki był dobry i  twórczy, grupa miłośników mebli z odzysku doceniła nasze wysiłki, a ja cieszę się, że około rok temu ocaliłam ten mebelek od śmierci w płomieniach 🙂

Oto metamorfoza kuchennej szafki z PRL 🙂

Najpierw Pan Mąż wziął truchełko na warsztat do oczyszczenia ze starych powłok. Odczepił obie półki i zabrał się za czyszczenie tyłu. Zrobił to mechanicznie, ale niestety tył szafki tego nie wytrzymał, ponieważ był „spuchnięty” od stania w wilgoci. Drewniane półeczki i szuflady były grzeczniejsze 🙂 Przejechaliśmy się więc do Liroy Merlin i kupiliśmy nową sklejkę na wymiar.

Ja zabrałam się za malowanie gałeczek, które zostały oczyszczone ze starej farby i pomalowałam je hmmmm…. czerwonym lakierem do paznokci 😀 ponieważ chciałam mieć „budget version” mojej szafki 🙂 Nie ukrywam, że wybrałam lakier tani i w odpowiednim, ceglasto-czerwonym kolorze, jak w oryginale.

Tył szafki pomalowaliśmy na ciemny, szary kolor. Jedną szufladkę na bardzo jasny szary w kolorze ścian.  Pozostałe oczyszczone drewno zachowaliśmy w surowym stanie, bo pięknie komponuje się z szarością i czerwienią gałek, a sęczki, zadrapania i przody szuflad dalej noszą ślady starej farby. Wykorzystaliśmy resztki farb z remontu, żeby nie inwestować w ten projekt nic ponad sklejkę i lakier do paznokci 🙂

Weekendowy remoncik był bardzo tani, a efektowny i dał mi mnóstwo radości, bo pusta ściana czekała na moją wenę prawie pół roku 😉

No i to właściwie wszystko… Jak się podoba?

Barbara Lew

Share this Post

  • Ekstra!

  • No i proszę jakie cacko powstało 🙂
    Oby tak dalej 😀

  • Babownia.pl Juz nie moge sie doczekac na efekty <3

  • Lubię takie Madziu 🙂

  • U mnie idzie teraz do odnowy kuchnia 🙂 będzie staro-nowo. Zobaczymy co się okaże Daria 🙂

  • O to właśnie chodzi 🙂

  • Madziu jest prościutko, ale mi sie podoba 😀

  • Piękna! Aż mi tak inaczej komentować teraz u Ciebie Basiu 😉 Fajnie <3

  • I tak oto Twój weekend stał się wyjątkowy i z pewnością niepowtarzalny. Zadanie wykonane, efekt – super. No i wspólnie spędzony czas – czy może być coś lepszego?
    Pozdrawiam wiosennie 😉

  • Super:)

  • Tak niewiele trzeba do szczęścia 🙂
    Metamorfoza udana. Brawo za uratowanie półki 🙂

  • Evi

    Piękna!!! i te gałki cudne, brawo! 🙂

  • Magdalena Kamieniecka

    Zazdroszczę Ci zapału i konsekwencji w powyższym działaniu! Jak już pisałam o tej prlowskiej szafce: super!

  • Wow… Ile uczuć i emocji :). Taki mebel to dopiero cieszy… :). Pozdrawiamy :).

    • Taaak 😀 dlatego się do niego uśmiecham 😀 Pozdrawiam!

  • Nowe życie starych rzeczy – lubię

  • Bardzo fajnie wygląda ta szafka!:) Gratuluję wykonania:) Super pomysł z tym lakierem do paznokci! No i ukłony dla Pana Męża się należą:D

  • Gałki świetne Basiu ! ☺

    • 😀 i bardzo kobiece, jakby nie było Aniu 😀