DROŻDŻOWY WIANEK Z JAGODAMI

In Mama Weganki Gotuje by Basia34 Comments

Jagody, borówki, czy jak je zwał 🙂 brudzą nam paluchy i zęby, ale je kochamy zarówno w tej leśnej i brudnej wersji, jak i tej czystej „amerykańskiej”.

Drożdżowy wianek jagodowy w opcji wegańskiej upiekł się w sobotę i został pożarty na niedzielne śniadanie 🙂 Mniam, pomimo braku jajek i masła. Fajny, bo pieczemy w babkowej formie, ale odrywamy sobie potem pojedyncze bułeczki.

DŻEMEK

Zaczynam od przygotowania jagodowego dżemu. Do borówek dodaje tyle cukru ile lubię i je smażę na malutkim ogniu (można dodać pół łyżeczki pektyny dla zagęszczenia dżemu). Można użyć borówek wymieszanych z cukrem, można też użyć gotowego dżemu ze sklepu 🙂

drożdżowy wianek

SKŁADNIKI CIASTA

  • 50 dkg mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru
  • cukier waniliowy z prawdziwą wanilią (łyżeczka)
  • szklanka dowolnego ciepłego mleka roślinnego
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 1/3 kostki świeżych drożdży (ok.3 dkg)
  • łyżka soku z cytryny
  • opcjonalnie pół łyżeczki drobno startej skórki z cytryny, jeśli lubicie

Inspiracja na ciasto pochodzi z przepisu na babkę drożdżową, z „Kuchni wegańskiej” Iwony Czarkowskiej 🙂

PIECZEMY

Drożdże mieszamy z kilkoma łyżkami ciepłego mleka i łyżką mąki. Zostawiamy rozczyn na ok. 10 min. żeby drożdże „podrosły”.

W tym czasie mieszamy sypkie składniki (cukier+cukier waniliowy+mąka). Do oleju dodajemy sok z cytryny i mieszamy. Wlewamy do mąki z cukrem i miksujemy razem do połączenia. Na końcu dodajemy wyrośnięty rozczyn i jeszcze mieszamy dokładnie mikserem, ok. 4-5 minut. Ja jeszcze wyrabiam ciasto na końcu rękoma, żeby ładnie wyrosło.

Miskę z ciastem przykrywam ściereczką i odstawiam na 30- 45 min do wyrośnięcia (podwoi objętość).

Kiedy będzie już wyrośnięte wykładam je na posypaną mąką stolnicę i wałkuję w kształt prostokąta, na grubość ok. 0,5 cm. I nakładam dżem, lub jagody z cukrem, jak na fotce 🙂

drożdzowy wianek

Zwijam w rulonik, i dociskam końce, żeby borówki nie wypłynęły 🙂

drożdzowy wianek

I kroję na kawałki. Każdy z nich to będzie później osobna bułeczka. I nie martwcie się, że trochę będzie wypływać bokami. Ja robię kawałki różnej długości, mniejsze i większe, dla mniejszych i większych łasuchów 🙂

drożdzowy wianek

Smaruję formę do babki olejem kokosowym i układam bułeczki obok siebie, ściśle, „połączone” naciętą częścią. Niech podrosną jeszcze chwilkę.

drożdżowy wianek

Piekę w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 45-50 minut (ale sprawdzajcie, jak się piecze, bo każdy piekarnik jest inny). Po upieczeniu delikatnie wyciągam wianek z formy, studzę na kratce i posypuję po wierzchu cukrem pudrem. A potem już odrywamy bułeczki i zajadamy 🙂

drożdżowy wianek

SMACZNEGO WAM ŻYCZĘ I DUŻO MIŁOŚCI W NAJBLIŻSZYM TYGODNIU

Barbara Lew

Jeśli zainteresowało Cię coś w tym wpisie, podziel się tym ze mną, proszę 🙂 bloger też człowiek i lubi pogadać 🙂 Jeżeli uważasz, że ten wpis jest przydatny, pchnij go dalej, będzie mi miło! 🙂

drożdżowy wianek

Share this Post

  • Ło matko…..dobrze, że w czasie upału nie ciągnie mnie do słodkości, bo to wygląda czadowo 🙂

    • 😀 ale to dobreńkie nawet na upały 😀

  • wystarczą mi jagody i już jestem kupiona 🙂

    • Ja dzisiaj zakupiłam całą łubiankę 😀 już zjadłyśmy połowę z córką 😀

  • Bardzo ciekawy przepis. 🙂
    Zapraszam na nowy post. 🙂 https://jaglusia.wordpress.com/2016/08/03/makaron-penne-z-bobem-i-ricotta/

    • Dziękuję i już zaglądam do Ciebie 🙂

  • uwielbiam ciasto drożdżowe pod każdą postacią, z takim dżemikiem musi być przepyszne 🙂

    • Ja też jestem fanką drożdżowców 😀

  • Moje jagody z działki chyba będą miały niedługo debiut w formie ciasta! Super przepis ;D

    • Masz jagody! Ale super! Moje padły niestety z jakiegoś powodu 🙁

  • Bardzo smacznie wygląda! Następnym razem zamiast zwykłych jagodzianek zrobię taki wianek,bo świetnie się prezentuje 🙂

    • Ja też robię czasem zwykłe jagodzianki. A wianek jak chce szybciej 😀

  • dla mnie to smak dzieciństwa i cudowne wspomnienia zabaw na kocu przez całe wakacje 😀

    • 😀 tak to jest z jagodami 😀 ale ten drożdżak jest troszke inny, bo jajeczek w nim brak 🙂

  • Moje weekendowe ciasto drożdżowe z jagodami zjedzone. Natomiast chętnie wypróbuję Twój przepis na drożdżowy wianek, bo takiego przepisu nie znałam. Pozdrawiam

    • Każdy drożdżowy placuszek można sobie chyba „zwinąć” właśnie w ten sposób i korzystać później z „odrywanych” drożdżówek 🙂 Pozdrawiam cieplutko!

  • Ja bym chciała, żeby jutro rano ktoś przyniósł mi takie cudo na śniadanie:). Jacyś ochotnicy?;) Ale by się komponowało ze świeżym masełkiem i kawą zbożową, mmmmmmmmmmmmm.

    • Ja zrobiłam ze śliwkami dzisiaj i nie wytrzymało do kolacji niestety 😀

  • No i… zgłodniałem, rozmarzyłem się i pożarłem ciasto z rabarbarem myśląc o jagodach. Super pomysł.

    • To i jagody trzeba wykorzystać 😀 a jak z motywacją Kuba? boróweczki czarne dobre na motywacje 😀 mi pomagają i na siłownie zaczęłam chodzic jak ten placek zjadłam 😀

  • Przepis wygląda na mało skomplikowany, więc z pewności go wypróbuję 😉 Oby tylko go tego czasu nie skończyły się jagody, haha!

    • Jest mało skomplikowany i myślę, że nawet jak sie skończą leśne, to amerykańskie dobrze posłużą 🙂

  • Chyba sobie takie smakowitości i ja zapodam na kolejne niedzielne śniadanie.

    • O tak 😀 na niedzielne śniadanie super opcja i do tego łatwa i bardzo szybka 🙂 Pozdrawiam cieplutko!

  • Anna

    Powodzenia 🙂 Na pewno wytrwasz w postanowieniu szczególnie, że wspaniała impreza się szykuje. Ślinka leci na sam widok. Ja dzisiaj piekę biszkopt z brzoskwiniami.

    • Babownia.pl

      Aniu biszkopt pycha na wakacje 😀 uwielbiam jeść, nie lubię piec 😀

  • Zuzanna

    Gotować kocham, to fakt 😀 My zbieramy już mirabelki, to cudowny wstęp do „prawdziwych” śliwek. 😀

    • Zuzia ja właśnie jestem zawiedziona bo u mnie w tym roku malo mirabelek 🙁

  • Ale narobiłaś mi smaku 😉 Lubię jagodzianki, ale jednak są one dla mnie czasochłonne. Twój przypis wygląda na prosty. I do tego smakowity. Obawiam się tylko, że u nas wersja na śniadanie by się nie sprawdziła. Bo bułeczki po upieczeniu zostałyby od razu pożarte 🙂

    • Aniu ja właśnie dlatego tak to upiekłam, żeby było jak najmniej pracochłonnie 🙂 to jest naprawdę najszybsza opcja jagodzianek 😀

  • Urszula

    Dobrego tygodnia kusicielko 🙂

    • Babownia.pl

      Dziekuje Ula 😀

  • Julia En

    jak zwykle moc inspiracji:)

    • Babownia.pl

      Dziękuję 🙂 a to takie kuchenne malutkie bo lubię ugotować łatwo, żeby się nie narobić 🙂