5 „SMACZNYCH” BLOGÓW I BAKALIOWE CIASTKA BABCI ANI

In Mama Weganki Gotuje by Basia24 Comments

Troszkę z opóźnieniem 5 kolejnych blogów „SMACZNYCH DO CZYTANIA” (maj maturalny był jednak zbyt intensywny). A później najbardziej kruche i pyszne ciastka jakie jadłam, a potem upiekłam, czyli BAKALIOWE CIASTKA BABCI ANI 🙂

5 BLOGÓW „SMACZNYCH DO CZYTANIA”

Kolejna piątka blogerów, do których zaglądam z bardzo różnego powodu. Każdy blog jest inny i nie można ich w żaden sposób porównać. W każdym znajduję co innego. Łączy je jedno, wspaniali autorzy i zawartość, do której chce się wracać.

Zuzia i SZPINAK ROBI BLEE 🙂 czyli o gotowaniu bez tajemnic, o tym jak wprowadzać dziecko w świat nowych smaków. Wpisy Zuzi są pełne pięknych zdjęć i wiedzy dietetycznej (Zuzia jest psychodietetykiem). No i oczywiście ciekawe, innowacyjne przepisy dla „Szpinakożerców Małych i Dużych” oraz Zwyczajnych Łasuchów 🙂 Dużo miłości i mądrego rodzicielstwa. Spójrzcie tylko tutaj Do czego może przydać się brudna kuchnia . A potem pozwiedzajcie miejsce Zuzi.

Ania i DZIECI I PIENIĄDZE 🙂 czyli o relacjach w rodzinie i o tym jak nauczyć dzieci mądrego i zdrowego podejścia do pieniędzy. Ania dzieli się swoją wiedzą i zaprasza też innych blogerów do swoich „link party”. Dla mnie nazwa bloga dokładnie oddaje jego istotę. Dużo w nim o tym jak wychować dzieci tak, aby nie były materialistami, ale by gospodarowanie pieniędzmi nie budziło w nich frustracji . Zaglądnijcie Jak nie wychować materialisty . Pobuszujcie u Ani, bo warto!

Ania i DOMOLOGIA STOSOWANA 🙂 czyli całe mnóstwo domowych inspiracji, DIY i podróżowania z dzieckiem. Ania świetnie gotuje i inspiruje. Ale to co najbardziej cenię w jej blogu to jego wszechstronność i zainteresowanie nauką i edukacją w sekcjach Edukacja Domowa, Dziecko Pyta i Hyde Park. Czy ziarno wyrośnie mi w brzuchu jeśli je połknę? , to jedna z „perełek” z serii Dziecko Pyta. Dla mnie BOMBA 🙂 Blog Ani jest tak bardzo różnorodny, że nie sposób go opisać w kilku słowach. Tam trzeba być.

Julka i WOLISZPOLISH 🙂 miejsce, do którego zaglądam, żeby oderwać się od codziennego marudzenia, beznadziejnej papki w telewizji, a czasem po to, żeby podyskutować w komentarzach. Julka mówi o blogu „Głównym celem bloga jest pokazanie polskiej rzeczywistości i ludzi w innej odsłonie niż ta, którą serwują mainstreamowe media. ” I to jest właśnie to, za co lubię to miejsce w sieci. To powód, dla którego wracam tam regularnie. A ostatnio o czym poczytałam? Facebook wylogował mnie z przyjaźni

Kuba i KUBA OSIŃSKI, blog o bieganiu, fotografii i parentingu , czyli męski punkt widzenia, który bardzo mi odpowiada 🙂 Kuba biega i to jedna z rzeczy, których mu zazdroszczę. Bo ja nie biegam, ale chętnie o bieganiu czytam 🙂 To jest ta pozytywna energia, którą u niego znajduję. Zaglądam też na zdjęcia jego prywatnych Mrów i czytam rodzicielskie, domowe i lifestylowe wpisy. Pomożecie wilkom?  to wybór na dzisiaj, ale miałam wielką chrapkę na starszy, o domu pod pogodnym niebem .

A teraz już pora na ciastka do kawy i czytania 🙂

Moja mama upiekła je wg pewnego przepisu, lecz zmieniła go delikatnie, żeby weganka mogła zjeść 🙂 DELIKATNIE oznacza, że z wersji oryginalnej zostały 3 składniki: mąka, proszek do pieczenia i soda oczyszczona 🙂

Ciastka są tak kruche w pierwszy dzień, że aż się przestraszyłam 🙂 Dzisiaj zjadłam dwa ostatnie na śniadanie i już były troszkę twardsze. Jak dla mnie tak pyszne, że i tak kruchość nie przeszkadza!

BAKALIOWE CIASTKA BABCI ANI

SKŁADNIKI

  • szklanka płatków kukurydzianych (takich cornflakes)
  • szklanka mąki
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 szklanki orzechów (siekamy drobno)
  • 1/2 szklanki słonecznika
  • 1/4 szklanki miękkich rodzynek
  • 2 łyżki miodu
  • 15-20 dkg oleju kokosowego (ja użyłam 18dkg)

♥ można dodać jajko, jeśli nie jesteście weganami, wtedy ciastka lepiej się „skleją”

PIECZEMY

Płatki delikatnie zgniatamy (ale tylko troszkę, kawałki są ważne bo ciastka chrupią dzięki nim), dodajemy posiekane orzechy, słonecznik, rodzynki i mąkę wymieszaną z proszkiem i sodą. Na koniec dodajemy rozpuszczony olej wymieszany z miodem (tylko rozpuście, nie podgrzewajcie). Dodajemy do sypkich produktów. Mieszamy dokładnie, żeby się wszystko jak najlepiej połączyło.

Nakładam kupki na blaszkę wyłożoną papierem, i „ściskam” je w ciasteczka. Piekę w 180ºC, aż zrobią się złotawo- przyrumienione (u mnie ok 20min.). O tak:

Bakaliowe ciastka Babci Ani

Wyciągam bardzo delikatnie, żeby ich nie zniszczyć i żeby nie stały się „gwiezdnym pyłem” od razu. Ciastka muszą wystygnąć zupełnie na blaszce, bo olej kokosowy wiąże wszystko w jak najniższej temperaturze. Ściągamy z blaszki ostrożnie i bardzo delikatnie 🙂 A potem chrup- chrup chrupiemy. Jak dotrwają do kolejnego dnia zobaczycie, że będą lepiej utwardzone 🙂

SMACZNEGO

P.S. Znów zbyt dużo „emotkowej sraki”, ale dobra energia wychodzi ze mnie. Wybaczcie!

Barbara Lew

Jeśli zainteresowało Cię coś w tym wpisie, podziel się tym ze mną, proszę 🙂 bloger też człowiek i lubi pogadać 🙂 Jeżeli uważasz, że ten wpis jest przydatny, pchnij go dalej, będzie mi miło! 🙂

Share this Post

 

  • dzięki za te polecenia zajrzę 🙂

  • Pstrykamy – Wywołuj emocje

    mmmmm ae smaczny post! A ciacha aż się prosza o zjedzenie 😀

    • Babownia.pl

      Dziekuję Pstrykamy – Wywołuj emocje 🙂 własnie sobie zajadam jedno ciasteczko. Przedostatnie niestety ;(

    • Pstrykamy – Wywołuj emocje

      Wszystko co dobre..szybko się kończy 🙁

  • Pamiętam te bakaliowe ciastka babci Ani z dzieciństwa, piekła ją sąsiadka, Mnie nigdy się nie udały, ale zdaje się, że to z powodu oleju, w tamtym przepisie nie było kokosowego i nawet nie jestem pewna, czy był jakiś olej. W każdym razie już dziś zamierzam wypróbować powyższy przepis, bo ciasteczka były niesamowicie smaczne. Pozdrawiam! 🙂

    • Agnieszko, te są tak nazwane, bo stworzyła je moja Mama Ania 🙂 z zupełnie innego tworu powstały te ciacha 🙂 nie wiem, czy spełnią twoje oczekiwania 🙂

  • Babownia.pl

    Szpinak robi bleee Ciasteczka polecam 🙂 i ciesze się, że Ty Zuziu się cieszysz 🙂 jesteś autentyczna i dlatego bardzo lubię Twój blog <3 Zuziu, jeśli jajko jest "akceptowalne" to małemu Szpinakożercy będzie łatwiej jeść 🙂

    • Szpinak robi bleee

      Będę chyba dziś zasypiać z bananem na buzi :):) A jajko na szczęście akceptujemy i kochamy, bo przyznam się, że bez jajek chyba byłoby mi najciężej żyć!

  • Bardzo mi miłą niespodziankę sprawiłaś Basiu. I te ciastka wyglądają obłędnie! I mają wszystko co lubię. Chyba zrobię sobie na Słodyczy Day 🙂 A buźki mi nie przeszkadzają. Przynajmniej widzę Twój uśmiech 🙂

    • Aniu cieszę się, że jest pozytywna niespodzianka 🙂 Ciastka na Dzień Słodyczy maja mało cukru 🙂 Może trzeba cos bardziej czekoladowego ? 😀

  • Dużo mam roboty na wieczór, ale muszę znaleźć czas na zajrzenie do wszystkich polecanych przez Ciebie blogów 🙂 Może wreszcie dowiem się, co się stało z tymi wszystkimi pestkami arbuza, które zjadłam! 😀

    Dzięki kochana za polecenie! Mi emotikonki w ogóle nie przeszkadzają, dzięki nim widać właśnie Twoją energię 😀

    • Zuziu dziękuję 🙂 i mam nadzieję, że ciasteczka sie udadzą 🙂

  • Szpinak robi bleee

    Basiu dziękuję ślicznie 😀 Wzruszyłam się bo to moje pierwsze prawdziwe polecenia 🙂 Cieszę się, że właśnie od Ciebie <3
    No i nareszcie przepis na te ciasteczka, które mnie strasznie kusiły! Jutro kupuję płatki kukurydziane i robię 😀

  • Już zabieram się za czytanie. Większość blogów znam, ale chyba nie czytałam wszystkich wymienionych postów 🙂

    Z wypróbowaniem ciasteczek poczekam, kupię płatki kukurydziane, a na razie kończymy truskawki…. Nie wiem co nas skusiło w trakcie weekendowych zakupów, ale jeszcze na przygotowanie czekają: boczniaki, kalafior, bakłażany…. skończyłam szparagi….

    Fajnie, że emanujesz pozytywną energią ( w końcu 🙂 )

    • Ula 🙂 ja wieeeeem truskawki maja swój czas, ale tyle jest truskawkowych propozycji, że postanowiłam wrzucić coś innego 🙂 A z tą energią to trochę lepiej (wiem, że byłam troche marudna, jak nie ja, ale nie dałam rady być weselsza) 🙂

  • WoliszPolish.pl

    Ciasteczka naprawdę wyglądają pysznie i nie jest to żadna kurtuazja, bardzo mi się ten przepis przyda w walce z zamiłowaniem mojej córki do śmieciowych słodyczy:) Dziękuję, że zaglądasz do mnie i mnie czytasz. To bardzo miłe,sprawiłaś mi fajny wieczór. Też uwielbiam Babownie i jej autorkę, super fajną otwartą kobietę i mamę:*

    • Dziękuję Julka 🙂 moja córka pożera te ciastka bardzo szybko, ale one są bezcukrowe, więc lepsze niz sklepowe słodycze I dziekuję za dobre słowa :)A na mnie czeka jeszcze Twój wpis o Franciszku, bo zostawiłam sobie na spokojny wieczór <3

  • Magda Kamieniecka

    Pięknie pachną, są delikatnie chrupiące i doskonale się komponują do popołudniowej kawy…tak to czuję! Może coś narysuję, ale najpierw upiekę…

    • Madziu już czuję ten rysunek w powietrzu 🙂 i czekam. Zastanawiam się właśnie jakie tym razem tło wybierzesz 🙂

  • Domologia Stosowana

    Rany, ten wstrętny fb nic mi nie powiedział, że mnie oznaczyłaś. Wchodzę, żeby przeczytać post, a tu… aaaa, o mnie. Baaasiu, już Ci mówiłam, że Cię kocham. Potwierdzam. Sto razy! <3

    • Domologia Stosowana Tak, mi też zazwyczaj nie mówi 🙂 dzisiaj mnie Madzia Kamieniecka oznaczyła i tez nie powiedział 🙂 i Ty wiesz, że jest wzajemnie! <3

  • Bezgrzeszna Rozpusta

    Ach te babcine przepisy<3

    • Babownia.pl

      Bezgrzeszna Rozpusta:) no właśnie 🙂 wszystko na oko i ma być dobrze 😀